TRÓJMIEJSCA 

KATARZYNY KOBIELI

Trójmiejsca to stały cykl magazynu Prestiż, w którym wraz ze znanymi i lubianymi mieszkańcami siostrzanych miast, odbywamy inspirującą podróż śladami ich ulubionych miejsc. Tym razem swoje trójmiejskie szlaki zdradzi nam ceniona stylistka, która wprowadzała dress code w najlepszych firmach w Trójmieście.

 

Pochodzę z małej, pięknej miejscowości położonej na południu Polsku - Kalwarii Zebrzydowskiej. Na co dzień mieszkam w Kartuzach, ale większość czasu spędzam w Trójmieście. Na Pomorze przeprowadziłam się prawie 20 lat temu i teraz śmiało mogę powiedzieć, że to moje miejsce na Ziemi. Pierwszy raz przyjechałam tu na wakacje w 2000 roku. Do dziś pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie wtedy klif w Orłowie, zresztą od tamtej pory nic się nie zmieniło. W dniu wyjazdu stanęłam nad brzegiem morza i powiedziałam do siebie: jeszcze tu wrócę. Nie trzeba było długo czekać.

Moje serce jest bardzo pojemne, więc jest w nim miejsce na każde z trójmiejskich aglomeracji. Każde kocham za coś innego. Gdynię za Klif Orłowski, Bulwar Nadmorski, Skwer Kościuszki, za Ladies’ Jazz Festiwal i Festiwal Polskich Filmów Fabularnych. Sopot za Operę Leśną i artystyczny klimat. Natomiast Gdańsk to dla mnie ulica Mariacka, Długie Pobrzeże, Europejskie Centrum Solidarności, przesiąknięte historią Westerplatte i Park Oliwski. To właśnie Oliwa jest moją ulubioną dzielnicą w Trójmieście. Uwielbiam ten niezwykły klimat - brukowane ulice, piękne kamienice, wille z drewnianymi werandami, rzędy starych drzew i Trójmiejski Park Krajobrazowy przy Dworze Oliwskim, gdzie często spaceruje. Słabość mam również do Orłowa. Z racji mojej pracy (stylista w CH Klif) spędzam tu najwięcej czasu. Często w czasie przerwy spaceruję Promenadą Królowej Marysieńki i zmierzam w kierunku klifu. Jednym z moich ostatnich trójmiejskich odkryć są Babie Doły. Po raz pierwszy trafiłam tu jesienią, bo realizowaliśmy tu sesję zdjęciową. Była wtedy piękna pogoda i dosyć mocne słońce jak na tą porę roku. Do dzisiaj podziwiam zdjęcie torpedowni, która wyglada jak prawdziwa sztabka złota.

Jeżeli mowa o rozrywkach to koncertowo najczęściej wybieram Operę Leśną w Sopocie. Panuje tam niesamowity klimat, a publiczność wprost zaraża pozytywną energią. To miejsce z duszą, do którego lubię wracać. Po koncercie obowiązkowo pyszny, kolorowy i zaskakujący drink w Coctail Bar Max & Dom Whisky w Sopocie albo równie smaczny w Fidelu. Na koniec dnia wszystkie drogi prowadzą do Spatifu. Czasami odwiedzam też klub B90. Rozrywka to też miejsca związane bezpośrednio z kulturą, tutaj w gronie moich ulubieńców jest Teatr Muzyczny w Gdyni, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia i Gdański Teatr Szekspirowski

Trójmiasto cenię też za dobrą gastronomię. Jeżeli mam ważne wydarzenie, które trzeba uczcić we właściwy sposób to wybieram restaurację Biały Królik. Moim zdaniem to polska kuchnia w najlepszym wydaniu! Szefem kuchni jest wybitny Marcin Popielarz i Rafał Koziorzemski - spod ich rąk wychodzą prawdziwe kulinarne arcydzieła, których smaku długo nie zapomnicie. A to wszystko w bardzo oryginalnych wnętrzach, w których rzeczywistość styka się z magią, zwłaszcza na talerzu. Bardzo lubię też restaurację L'Entre Villes i Petit Paris w Sopocie. Na wyjście w gronie znajomych wybieram restaurację Pescado, która serwuje dania hiszpańskie i europejskie, a do tego ma bardzo bogatą kartę win. Miło, smacznie i bliżej niż Barcelona (śmiech). Jestem też wielką fanką różnego rodzaju herbat, takie właśnie serwują w Rosse Rosse w Gdyni. Świetnej jakości produkty, piękne wnętrze, przemiła właścicielka i cudna porcelana! Uwielbiam też starą, poczciwą Klubokawiarnię utrzymaną w klimacie PRL w najpiękniejszej postaci.

Jeżeli chodzi o miejsca, które inspirują mnie jako stylistkę to jest to gdańska Wyspa Spichrzów, gdzie europejski look miesza się z modnym klimatem współczesnego miasta. Od lat cenię również CH Klif, gdzie znajdują się unikalne marki, co powoduje, że odwiedzają go klienci ceniący jakość, dobry produkt i zakupy w komfortowych warunkach. Często widuje tu osoby świetnie ubrane, mające świadomość swojego wizerunku, będące na bieżąco z najnowszymi trendami.

 

Katarzyna Kobiela

Trener dress-code oraz etykiety biznesu, konsultant w zakresie doradztwa personalnego, personal shopper. Prelegentka na konferencjach o tematyce modowej i biznesowej. Na co dzień pracuje jako stylistka z Galerią Klif oraz firmą Emanuel Berg i Patrizia Aryton. Prywatnie jako członek zarządu Fundacji Wspierającej Rozwój Medycyny Anizja angażuje się we wszelkiego rodzaju akcje społeczne i charytatywne. Jej pasją jest moda, jazda konna, taniec oraz muzyka.

 

120
12/2020

– Można nas dotknąć, dać całusa, przytulić, potrzymać za rękę, bo dzięki temu, po pierwsze, człowiek dłużej żyje, a po drugie, musicie wiedzieć, że my też jesteśmy zwykłymi ludźmi.