Asia Karpowicz @asiakarpowicz

Jesienne tonacje jej fotografii zdradzają również, że poza określoną paletą barw, autorka tego pro-filu jest wielbicielka dojrzałych w słońcu malin, kwaśnych jabłek, słodkich słów i zapachu pieczone-go ciasta. Gotuje, bo lubi, choć podobno wciąż zdarza jej się upiec zakalec. Zakochana w Trójmie-ście i morzu, fotografka z zamiłowania, autorka profilu @trojmiejska.solniczka, minimalistka, ma-ma i żona. Poznajcie Asię Karpowicz. 

 

Nazywam się Asia Karpowicz-Prieba.

Jestem fotografem.

Urodziłam się w Elblągu, na co dzień mieszkam w Gdyni, moim ulubionym miejscem na świecie jest każdy skrawek przestrzeni, w którym mam bliskich u boku.

Robię zdjęcia, ponieważ łapanie kadrów i momentów jest trochę jak szczęście, które chce się kilo-gramami upychać do kieszeni przyciasnych, granatowych jeansów albo jak porcja lodów pistacjo-wych w ulubionej kawiarni – zawsze chciałoby się większą porcję! 

W obrazie interesuje mnie przede wszystkim moment, światło, detal.

Instagram służy mi do zapamiętywania momentów, obrazków, wybierania spośród setek ulubio-nych kadrów, układania liter i słów w niezgrabne zdania, ale też poznawania wspaniałych osób.

Gdybym mogła zrobić tylko jedno zdjęcie, sfotografowałbym osoby, które kocham, żeby na zaw-sze pamiętać ich uśmiech.

Z Trójmiastem łączy mnie dorosłe życie, nitka miłości do morza i rodzina.

Trzy najbardziej fotogeniczne miejsca w Trójmieście: gdyńskie Kolibki, gdańska ulica Wajdeloty, sopockie uliczki pełne pięknych, starych domów.

Trzy ulubione adresy w Trójmieście:  mój Dom - moja baza, trójmiejskie miejscówki - zbyt wiele pięknych wnętrz i kubków wypitej kawy, aby wymienić tylko jeden adres, morze

 

@dariazarowna 

wzdycham do jej kadrów nieustannie od 2013, kiedy to poznałyśmy się nim Instagram rozkręcił się na dobre, za ciepło i miłość do staroci

@piekna_wies  

mam sentyment do tych czułych kadrów i opowieści, za miłość do natury i prostego piękna

@czytalis  

za bezkompromisowe i szczere podejście do recenzji książek, jak coś zachwala to mam ochotę biec do biblioteki, jak coś krytykuje, to po całości

@hannasapon 

za miłość do kwiatów i kompozycje nie do podrobienia, za pasję, której potrafi poświęcić naprawdę wiele i bukiety giganty, które sobie wymarzyła robić