Działajmy dziś 

z myślą o lepszym jutrze

Pandemia okazała się wielkim testem na solidarność i odpowiedzialność społeczną. Powstało wiele akcji wspierających, a swoją cegiełkę dołożyła firma Invest Komfort, która powołała inicjatywę „Dziś dla Jutra”. O wsparciu lokalnego biznesu i nie tylko, rozmawiamy z Mieczysławem Ciomkiem, prezesem firmy deweloperskiej Invest Komfort.


prestiz

Pandemia zweryfikowała hierarchię wartości wielu osób, co znajduje odbicie w działaniach firm, także waszej.

Oczywiście, im więcej pomagamy, tym więcej dowiadujemy się o naszym otoczeniu, przekonujemy się, że podopieczni hospicjów i domów dziecka mieszkają z nami po sąsiedzku. W pędzie codziennego życia zapominamy o tym, nie dostrzegamy ich potrzeb. Dzięki akcjom pomocowym mieliśmy okazję zatrzymać się na chwilę, zbliżyć do potrzebujących, poznać wspaniałych ludzi, którzy poświęcają życie, by pomagać innym - bardzo ich za to cenię. To jedna z wartości dodanych naszej akcji „Dziś dla Jutra”. Wierzę, że pomaganie jest czymś, co nas rozwija i co warto propagować.

Invest Komfort jest autorem tej akcji. Skąd potrzeba stworzenia platformy pomocowej „Dziś dla Jutra”? Od czego się zaczęło? 

Nasza firma od 25 lat jest obecna w przestrzeni Trójmiejskiej jako deweloper. Wielokrotnie angażowaliśmy się w pomoc licznym instytucjom. Jesteśmy lokalną firmą i czujemy się odpowiedzialni społecznie. Kiedy pojawiła się pandemia koronawirusa pomoc ochronie zdrowia była dla nas czymś naturalnym. Podjęliśmy szybką decyzję o zakupie respiratorów dla pomorskich szpitali, przyłączyliśmy się do akcji Portu Gdynia, PZFD, BCC, zakupiliśmy środki ochrony osobistej dla medyków, hospicjów, domów opieki społecznej w Trójmieście. Dodatkowo przekazaliśmy środki na zakup respiratorów czterem szpitalom. Przekazaliśmy darowiznę na zakup nowoczesnego sprzętu dla Kliniki Alergologii i Pneumologii w Gdańsku. Skala zapotrzebowania była jednak wciąż duża. Dlatego postanowiliśmy stworzyć projekt „Dziś dla Jutra”, aby zainspirować do pomagania innych i razem móc nieść jeszcze większe wsparcie. 

Na czym polega ten projekt? Kto może pomóc? 

Celem projektu jest integracja wszystkich, którzy chcą pomagać z tymi, którzy pomocy potrzebują. Zbieramy informacje dotyczące miejsc i zakresu oczekiwanej pomocy oraz poszukujemy i zachęcamy firmy do wsparcia i odpowiadania na te potrzeby. Są one bardzo zróżnicowane i naprawdę każdy może wnieść wkład zgodny z własnymi możliwościami finansowymi. Zespół „Dziś dla Jutra”, zajmuje się formalnościami, organizacją i transportem. Wystarczy się z nimi skontaktować, by uzyskać wszelkie informacje i pomoc. 

W ciągu 1,5 miesiąca przyłączyło się do nas 16 lokalnych firm. Razem z naszymi Partnerami przeznaczyliśmy ponad 350 tys. zł na cele akcji. W sumie zaopatrzyliśmy 11 domów pomocy społecznej i 9 hospicjów w niezbędne środki ochrony osobistej. Przekazaliśmy szpitalowi przy ul. Smoluchowskiego w Gdańsku fundusze na zakup 3 pomp infuzyjnych. Podopieczni i uczniowie 9 trójmiejskich domów dziecka i trzech szkół otrzymali sprzęt komputerowy. 

Przyświeca nam idea stawiania dwóch kroków do przodu – to oznacza, że pomagamy nie tyko doraźnie, ale staramy się inwestować w długofalowy efekt, odczuwalny także po zakończeniu pandemii. Bardzo dziękuję naszym partnerom za zaangażowanie i zachęcam do kontaktu wszystkich, którzy chcieliby się do nas przyłączyć, a także tych, którzy nie wiedzą od czego zacząć lub potrzebują wsparcia organizacyjnego.  

Platformą „Dziś dla Jutra” zainteresował się samorząd. Projekt Honorowym Patronatem objął Prezydent miasta Gdyni Wojciech Szczurek i Prezydent miasta Sopotu Jacek Karnowski. Mocne wsparcie. 

Objęcie naszej inicjatywy patronatem przez Prezydentów Gdyni i Sopotu jest dla nas wielkim zaszczytem, ogromnym wsparciem oraz dowodem zaufania, co nas jeszcze bardziej motywuje do działania. W tym projekcie najważniejsze jest wspólne podejmowanie inicjatyw. 

 

Więcej o platformie Dziś dla Jutra można przeczytać na stronie www.dzisdlajutra.pl oraz na Facebooku.
Jeśli chcesz pomóc, napisz: kontakt@dzisdlajutra.pl

 

115
06/2020

Zanim Ryszard Kapuściński napisał jedną stronę, wcześniej czytał sto. Winston Churchill nad minutą przemówienia pracował godzinę.