Artur Zdulski

@s_e_j_l_o_r

Fotografuję, bo lubię – pisze na swoim profilu autor kolejnego Instagrama, który inspiruje różnorodnością spojrzenia. Z aparatem nie rozstaje się od ponad trzydziestu lat, niegdyś z lustrzanką, dziś ze smartfonem. Zobaczcie, jak widzi architekturę, przyrodę, detal…

Nazywam się Artur Zdulski. 

Jestem fotografikiem z zawodu i z pasji, na życie zarabiam projektowaniem graficznym.

Urodziłem się w Słupsku, na co dzień mieszkam w Gdańsku, moim ulubionym miejscem na świecie jest każdy zakątek świata z moją ukochaną osobą i aparatem w ręku.

Robię zdjęcia, ponieważ to moja największa pasja od ponad 30 lat.

Fotografuję architekturę, krajobrazy, miasta i ludzi - zazwyczaj jako sztafaż.

W obrazie interesuje mnie przede wszystkim zatrzymanie czasu, pokazanie emocji - może to być zastana sytuacja, albo obraz namalowany światłem i kolorem. Lubię dobrą kompozycję i geometrię, dużą uwagę przywiązuje też do post produkcji.

Instagram służy mi jako dziennik fotograficzny i galeria moich zdjęć, jest dla mnie inspiracją i zabawą. Dzięki niemu poznaję niezwykłych ludzi i wyjątkowe miejsca na całym świecie.

Gdybym mógł zrobić tylko jedno zdjęcie, sfotografowałbym najpiękniejsze emocje z mojego życia.

Z Trójmiastem łączy mnie nauka, praca i miłość, to dla mnie najlepsze miejsce do życia w Polsce. Tu mam morze, piękne plaże, wzgórza morenowe i różnorodną architekturę każdego z trzech miast. 

Trzy najbardziej fotogeniczne miejsca w Trójmieście: orłowska plaża z molo i klifem o wschodzie lub zachodzie słońca zabytkowa cześć Gdańska i nowoczesna architektura  wszystkie plaże w o „złotej godzinie” 

Trzy ulubione adresy w Trójmieście:  Molo w Orłowie, kawiarnia Las w Sopocie , moja szkoła - ASP w Wielkiej Zbrojowni

 

Insta nominacje @s_e_j_l_o_r

 

@danielhedquistphoto  

za klimatyczną kolorystykę i głębię ostrości

 

@martinneuhof 

za magiczne portrety

 

@danielkordan 

za niesamowite krajobrazy

@zerletti

za niezwykłe pokazanie Berlina

112
01/2020

Jej ulubionym kolorem jest czarny, ukochanym zespołem Flume, pasją bieganie i fotografia. Jeżeli spojrzycie na sesję, to od razu widać, że ma też wrodzony talent do modelingu! 

4 x 400 metrów!