ANDRZEJ DUDZIŃSKI 

50/50

Andrzej Dudziński to bardzo związany z Sopotem malarz, grafik, fotograf, satyryk, plakacista, performer i reżyser. Jego różnorodną twórczość zobaczymy już wkrótce w przestrzeniach Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie. Wszystko w ramach jubileuszu 50-lecia pracy artystycznej autora. Wystawa „Pięćdziesiąt na pięćdziesiąt” potrwa do 2 lutego.


prestiz

Urodzony w Sopocie, od 2001 roku honorowy obywatel tego miasta, dokładnie 50 lat temu, będąc jeszcze na studiach, opublikował w prasie pierwsze lekko satyryczne rysunki. Wymyślił swoje alter ego w postaci rozczochranego ptaka Dudiego, który zdobył sympatię i popularność wśród czytelników i widzów.

Jego biografia jest niezwykle barwna. Ukończył warszawską ASP w pracowni plakatu Henryka Tomaszewskiego. W 1970 wyjechał do Londynu i przez dwa lata współpracował z undergroundowymi pismami związanymi z ruchem hippisowskim. To doświadczenie, u początku zawodowej kariery, było dla młodego Andrzeja bardzo inspirujące. Po powrocie współpracował z licznymi krajowymi pismami, umacniając swoją pozycję wszechstronnego ilustratora i rysownika. W 1977 zaproszony na Międzynarodową Konferencję Grafików w Aspen w Kolorado, postanowił zostać w USA. Współpracował z najlepszymi pismami jak „The New York Times” czy „Times”, zdobywając znakomitą pozycję wśród artystów związanych z prasą i plakatem. W ostatnim czasie z wielką pasją oddaje się malarstwu, które choć zawsze mu bliskie, przegrywało z potrzebami i zamówieniami ilustratorskimi czy wydawniczymi. 

„Pięćdziesiąt na pięćdziesiąt” to próba retrospektywnego spojrzenia na półwiecze twórczości Andrzeja Dudzińskiego, jednej z najciekawszych osobowości XX wiecznej sztuki polskiej. Oryginalny styl Dudzińskiego, potrafi być ironiczny, poetycki, a nawet psychodeliczny, ale chyba najważniejszą jego cechą jest fantastyczne wyczucie koloru i niepokorność wobec tradycji. 50 wybranych prac artysty będzie można podziwiać w PGS od 20 grudnia 2019 do 2 lutego 2020.

 

112
01/2020

Jej ulubionym kolorem jest czarny, ukochanym zespołem Flume, pasją bieganie i fotografia. Jeżeli spojrzycie na sesję, to od razu widać, że ma też wrodzony talent do modelingu! 

4 x 400 metrów!