Kadrowa pomoc ze Wschodu

Stopa bezrobocia w Pomorskiem wynosi zaledwie 4,4%. Ten świetny wskaźnik oznacza jednak, że firmy coraz częściej mają problem ze znalezieniem pracowników. Wyjściem z sytuacji jest zatrudnianie osób zza wschodniej granicy - Ukrainy, Białorusi, a nawet Azji Środkowej.


prestiz

Luka na polskim rynku pracy powiększa się w zastraszającym tempie. Polskie firmy mogą i chcą się rozwijać, a czasem jedyne, co je powstrzymuje to brak rąk do pracy. Wg PwC - do 2025 r. na rynku pracy może brakować nawet 1,5 mln osób. 

Wg danych Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Gdańsku bezrobocie w Polsce w sierpniu wyniosło 5,2%, a w samym Pomorskiem zaledwie 4,4%. To czwarte miejsce w kraju. Tylko w sierpniu tego roku WUP miał blisko 7,8 tys. zgłoszonych wolnych miejsc pracy.

Problem dotyka przede wszystkim średnie i duże przedsiębiorstwa, które oprócz specjalistycznej i wysokokwalifikowanej kadry potrzebują także pracowników nie wymagających zaawansowanych umiejętności. Brak siły roboczej pośrednio odczuwamy już wszyscy - głośne problemy i opóźnienia firm budujących drogi w Polsce - wiążą się właśnie m.in. z brakiem osób do pracy. Z podobnymi trudnościami borykają się również firmy produkcyjne i logistyczne.

Skomplikowane procedury

Ratunkiem dla gospodarki jest zatrudnianie obcokrajowców. Już teraz polski rynek pracy zasila co najmniej 1,2 mln Ukraińców i wciąż ta liczba się powiększa.  Demografia jest jednak nieubłagana i Polaków w wieku produkcyjnym będzie drastycznie ubywać. 

- Wkrótce deficyt pracowników będzie tak dotkliwy, że Ukraińcy nie wystarczą, szczególnie w świetle otwarcia niemieckiego rynku pracy. Departament analiz ekonomicznych NBP spodziewa się odpływu Ukraińców na poziomie 20 procent. Dlatego w poszukiwaniu pracowników do do pracy otwieramy się także na alternatywne kraje, takie jak Białoruś a nawet kraje Azji Środkowej, czyli Uzbekistan, Tadżykistan i Kazachstan – mówi Jarosław Hałabiś, prezes Profit4You.

Barierą dla wielu przedsiębiorców - jeżeli chodzi o zatrudnianie obcokrajowców - może być jednak obawa przed skomplikowaną i czasochłonną procedurą zatrudnienia. 

- Warto przyjmować do pracy obcokrajowców, pracownicy ze Wschodu i Azji Środkowej są bardzo zdeterminowani i zmotywowani do pracy - dodaje Jarosław Hałabiś. - Jednak samodzielne zatrudnienie większej liczby cudzoziemców bezpośrednio przez przedsiębiorcę rzeczywiście może być kiepskim pomysłem, ponieważ wiąże się to ze skomplikowanym procesem zdobywania dokumentów i godzinami spędzonymi w urzędach, dlatego wato powierzyć to zadanie firmom, które się w tym specjalizują.

Pracowników trzeba znaleźć, pomóc im w dotarciu do Polski, znalezieniu mieszkania, czy wreszcie wypełnieniu procedur związanych z pozwoleniem na pracę. 

Wartością są ludzie

Wyjściem z sytuacji jest skorzystanie ze specjalistycznej firmy, która weźmie na siebie cały zestaw obowiązków. Tym m.in. zajmuje się Profit4You. Jak wyjaśnia Jarosław Hałabiś cały proces zatrudniania jest po stronie Profit4You.

- Analizujemy potrzeby danego przedsiębiorstwa, następnie rekrutujemy kandydatów do pracy, załatwiamy wszelkie procedury legalizacyjne, zatrudniamy ich, co oznacza, że jesteśmy ich bezpośrednim pracodawcą i wszystkie formalności oraz rozliczenia bierzemy na siebie - wyjaśnia Jarosław Hałabiś. 

W ramach obsługi Profit4You przydziela swoim partnerom także polsko i rosyjskojęzycznego koordynatora, który na bieżąco współpracuje z klientem i monitoruje przebieg projektu. Pomaga również w adaptacji kandydatów i komunikacji. 

- Nasze motto brzmi „wartością są ludzie”. To oznacza, że dbamy nie tylko o dobro i interesy klienta, ale w równym stopniu troszczymy się o swoich pracowników, co powoduje, że współpracują z nami długofalowo i polecają nas dalej znajomym i krewnym. Często ściągają do nas całe rodziny. Jesteśmy również organizatorem cyklicznej akcji charytatywnej pod tytułem „Cenimy Wielkich, Wspieramy Małych” i założycielem centrum rekrutacyjno-szkoleniowego w Taszkiencie - opowiada Jarosław Hałabiś. - Dzięki nam nasi klienci mogą skupić się na rozwoju swoich firm, a my zdejmujemy im z głowy problemy kadrowe. We współpracy kierujemy się zaufaniem, profesjonalizmem i dobrą energii, a na kryzys reagujemy jak strażak na pożar - deklaruje prezes Profit4You.

 

PROFIT4YOU

Gdańsk, ul. Abrahama 1a  |  www.profit4you.pl

 

 

108
09/2019

Na przełomie lat 70. i 80 był twarzą awangardowego Kombi, znanego m.in. z Muzyki Młodej Generacji, czy też występu na pierwszym Jarocinie. W latach 90. m.in. z Agnieszką Chylińską - jako O.N.A.