CURLY QUEEN #HELPFORBEAUTY AFRO LOKI ZMIENIAJĄ ŻYCIE!

Są syntetyczne, ale wyglądają jak naturalne. Gwarantują spektakularną metamorfozę, obok której nikt nie przejdzie obojętnie. Są też prawdziwym remedium dla kobiet, które przeszły chemioterapię lub zmagają się z chorobami powodującymi wypadanie włosów. Afro loki dodają pewności siebie, a w wielu przypadkach zmieniają życie – mówi Curly Queen, czyli Magda Mayewska z salonu Szarpi Kłak w Gdańsku, prekursorka afro loków w Polsce.  

Twoja fryzura robi wrażenie. Siedzimy w kawiarni już prawie godzinę i nie ma człowieka, który by się nie obejrzał.

Nie da się ukryć, afro loki dają efekt spektakularny, szczególnie gdy – tak jak w moim przypadku – jest ich bardzo dużo i są one gęste i długie. To fryzura, którą można nosić około 10 tygodni. Po zdjęciu afro loków możemy wrócić do naszych naturalnych włosów lub też założyć zupełnie nowe afro loki, które dostępne są w wielu różnych kolorach i długościach. Możesz mieć loczki gęste i drobne jak sprężynki, loki o mniejszym skręcie, a nawet fale. Krótkie, długie, związane, rozpuszczone – afro loki to fryzura pełna objętości i szaleństwa. 

Mówisz, założyć... Na czym zatem dokładnie polega ta metamorfoza?

Afro loki to włosy syntetyczne doczepiane do włosów naturalnych. Co ważne, włosy wytwarzane są przez nas w naszym salonie w Gdańsku, nie ściągamy ich z Chin, czy innych państw słynących z taniej i wątpliwej jakości produkcji. Sami opracowaliśmy technologię, dzięki czemu nasze afro loki w dotyku, jak i w wyglądzie są bardzo zbliżone do włosów naturalnych. Praktycznie na oko są nie do odróżnienia. Daje to kobietom ogromny komfort. 

W jaki sposób afro loki są doczepiane i jaki ma to wpływ na włosy naturalne?

Afro loki nie niszczą włosów naturalnych. Metoda, którą stosujemy istnieje już od ponad stu lat i wywodzi się z kultury afro. Poznałam ją i pokochałam, gdy mieszkałam w Londynie. Ja ją tylko udoskonaliłam właśnie pod kątem bezpieczeństwa zabiegu i jak najmniejszej inwazyjności we włosy naturalne. Pasemka afro loków aplikowane są metodą wplatania we włosy naturalne w taki sposób, by te mogły oddychać i rosnąć. Niezwykle istotne jest to, że przy zakładaniu afro loków nie używamy wysokich temperatur, żadnej keratyny, ringów, klejów, ani żadnych innych preparatów chemicznych mogących mieć negatywny wpływ na włosy naturalne.  

Czy afro loki można zakładać na każdy rodzaj włosów?

Dokładnie tak, jedyny warunek to minimalna długość włosów naturalnych, która wynosi 5 cm. Afro loki można zakładać na włosy przerzedzone i bardzo cienkie. To doskonała metoda dla kobiet, które cierpią na nadmierne wypadanie włosów, a także na łysienie. W naszym atelier Szarpi Kłak w Gdańsku prowadzimy też akcję #helpforbeauty, w ramach której zakładamy afro loki kobietom, które utraciły włosy w wyniku chemioterapii. Gdy żadna inna usługa nie pomaga, a ostatecznym rozwiązaniem wydaje się być peruka, okazuje się, że jednak jest alternatywa. Akcja #helpforbeauty to nasza misja, robimy to zupełnie bezpłatnie. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że włosy to dla każdej kobiety synonim kobiecości, wyznacznik atrakcyjności. W walce z nowotworami psychika odgrywa wielką rolę, a utrata włosów często powoduje dodatkową traumę, negatywnie wpływa na poczucie własnej wartości. Afro loki wprowadzają do tej smutnej rzeczywistości trochę słońca, optymizmu, nadziei i woli walki z chorobą. 

Afro loki zmieniają życie na lepsze?

W zdecydowanej większości przypadków tak. Zmiana fryzury często jest równoznaczna ze zmianą sposobu myślenia. Afro loki dodają pewności siebie i seksapilu. Kobiety czują się w nich pięknie. Dostają komplementy na ulicy od zupełnie obcych ludzi. Ma to pozytywny wpływ na życie codzienne, także na życie seksualne. 

ATELIER SZARPI KŁAK I AFROLOKI SP Z O.O.

Gdańsk, ul. Majora Hubala 19 I tel. +48 536 866 004

https://www.instagram.com/szarpi_klak/

https://www.instagram.com/curly_queen_pl/

https://www.facebook.com/szarpiklak

 

 

107
08/2019

Wejść do Internetu jest łatwo, publikować jest łatwo, szczególnie jak się dysponuje profesjonalną redakcją. Ale zarabiać jest bardzo trudno – mówi Michał Kaczorowski, szef i założyciel portalu trojmiasto.pl.