Arkadiusz Hronowski

od 2001 roku zawiaduje sopockim SPATiF-em. Odpowiada za serwis muzyki niezależnej Soundrive.pl oraz festiwal muzyki alternatywnej Soundrive Fest. Jego ostatnie, najbardziej wyczekiwane dziecko to Klub B90 na terenie Stoczni Gdańskiej. Kolejne dziecko, które przyjdzie na świat niebawem to Browar Gdański Kulturalny. W wolnych chwilach trwoni czas w zespole The Stags, pisząc piosenki tylko miłości.

PERPETUUM MOBILE

Tradycyjnym zwyczajem ogarniamy rok, który odchodzi. I mówimy sobie otwarcie - był to rok niełatwy. Dokonaliśmy jednak dalszego postępu na drodze budowy Polski jeszcze silniejszej i nowocześniejszej. Mamy powody do satysfakcji i dumy z powodu wielkiego, ogólnonarodowego wysiłku. Wzrost produkcji, niskie bezrobocie, wyraźna poprawa życia Polaków jest widoczna gołym okiem. 

Wzrósł zakres opieki nad emerytami, służba zdrowia ma za sobą trudny czas i dziś dąży do doskonałości. Poprawiły się warunki pracy i wypoczynku. Nasze powszednie życie jest wolne od trosk. Ceny produktów budowlanych, takich jak gips i piasek spadły. Dorobek naszego narodu powiększył się o cenne prace polskich uczonych oraz twórców kultury i sztuki. Jako naród jesteśmy zjednoczeni. 

Dokonaliśmy wiele na rzecz odbudowy demokracji, przez co rosną nasze uzasadnione aspiracje do bycia narodem postrzeganym jako wzór. Naród nasz szczególnie wie co oznacza słowo wolność, jaką wartość mają niezależność, demokracja i sprawiedliwość. Był to dla naszego kraju rok wielu ważnych, międzynarodowych wizyt na najwyższym szczeblu. Umacniamy pozycję i zacieśniamy współpracę z wieloma ważnymi krajami na całym świecie. 

Na forum międzynarodowym prowadzimy aktywną działalność na rzecz jedności. Polityka ta służy interesom naszego kraju. Umacnia autorytet i znaczenie Polski w świecie. U progu nowego roku, który będzie rokiem wielkiego rozwoju, demokracji i sprawiedliwości możemy uczciwie spędzić ten świąteczny czas w ciepłej, rodzinnej atmosferze, prowadząc spokojne rozmowy o przyszłości.

I znów jest grudzień. Dla wielu najcudowniejszy miesiąc w roku. Ale czy grudzień 2017 roku jest podobny do tego z roku 1977? Ten z 77 doskonale pamiętam i wzbudzał we mnie wielkie emocje. Przede wszystkim czas Świąt i Sylwester. Dla mnie jako dziesięciolatka ten okres znów oznaczał kontakt ze światową kinematografią i rozrywką. Projekcje całej serii bajek z Myszką Miki i Kaczorem Donaldem były wyczekiwane jak dziś wyjazd na Seszele. 

Najlepszym dniem roku była sylwestrowa noc i seria amerykańskich filmów sensacyjnych, bez reklam i króciutką zapowiedzią spikera. Jakie to było kosmiczne siedząc o godz. 22 w fotelu, w pidżamie słyszałem: A teraz drodzy widzowie zapraszamy na film produkcji amerykańskiej pt. „Mistrz kierownicy ucieka”, w roli głównej Burt Reynolds, aktor znany z wielu ról filmowych. 

Albo - z wielką przyjemnością zapowiem szpiegowski film produkcji amerykańskiej z udziałem Clinta Eastwooda i Richarda Burtona „Tylko dla orłów”. A po północy Studio 2 i koncert ABBY, której potem przez cały rok nigdzie nie można było zobaczyć. Do tego świąteczne smakołyki na stole, cytrusy, prezenty. Nawet odcięty od ryby Śląsk mógł liczyć na dostawę śledzia. Takie dawkowanie wolności raz w roku.

Zatem u progu nowego roku zwracam się z gorącymi życzeniami do wszystkich Polaków mieszkających w Trójmieście, lekarzy, inżynierów, informatyków, policjantów, stoczniowców, uczonych, nauczycieli, twórców kultury, służb porządkowych, do inteligencji i pracowników fizycznych, do matek, żon, których codzienna zapobiegliwość i miłość  daje szczęście i ciepło naszym domom. Niechaj wszystkie rodziny pozostaną źródłem i ostoją wartości, które zawsze wyzwalały twórcze zdolności naszego narodu i dawały mu siłę w pracy dla dobra ojczyzny. Gorące pozdrowienia przekażmy tym, którzy w okresie świąt i w noc sylwestrową pracują dla dobra ogółu. Pozdrówmy też strzegących ładu i porządku, sprawiedliwości i demokracji. Moje życzenia płyną z poczucia pewności o jedności naszej wielkiej, zgodnej i sprawiedliwej ojczyzny. 

I nie martwmy się, takie słowa, oczekiwania, radość i świadomość, że grudzień to najfajniejszy miesiąc w roku wrócą już niedługo. Jeszcze tylko chwila i znów poczujemy się jak kiedyś,  a nasze wnuki za 40 lat będą te chwile opisywać w kolejnych felietonach.

 

87
12/2017

Pesymista zawsze narzeka na wiatr. Optymista oczekuje, że ten szybko się zmieni, pozwalając pójść z prądem w obranym kierunku.