Arkadiusz Hronowski

od 2001 roku zawiaduje sopockim SPATiF-em. Odpowiada za serwis muzyki niezależnej Soundrive.pl oraz festiwal muzyki alternatywnej Soundrive Fest. Jego ostatnie, najbardziej wyczekiwane dziecko to Klub B90 na terenie Stoczni Gdańskiej. Kolejne dziecko, które przyjdzie na świat niebawem to Browar Gdański Kulturalny. W wolnych chwilach trwoni czas w zespole The Stags, pisząc piosenki tylko miłości.

DISCO POLO JEST W NAS OD WCZESNYCH LAT 60 TYCH

Sklep płytowy jednej z trójmiejskich galerii handlowych. Wchodzi klientka i pyta sprzedawcę: Czy macie muzykę disco polo? Sprzedawca: Tak, mamy cały dział, proszę bardzo. Klientka: Bo wie Pan, znajomy ma urodziny i chcemy w prezencie zrobić mu jaja. Sprzedawca: Tak, wszyscy tak mówią. 

Sklep płytowy jednej z trójmiejskich galerii handlowych. Wchodzi klientka i pyta sprzedawcę: Czy macie muzykę disco polo? Sprzedawca: Tak, mamy cały dział, proszę bardzo. Klientka: Bo wie Pan, znajomy ma urodziny i chcemy w prezencie zrobić mu jaja. Sprzedawca: Tak, wszyscy tak mówią. 

W tym konkretnym przypadku były to jaja, ale zanim powstał pomysł na prezent, powstało coś bardziej istotnego. Podczas spotkania przyjaciół padło hasło: napiszmy przebój disco polo i zbijmy majątek. Przecież to takie proste. I zaczęło się, próby, kompozycje, zwrotki. Po twórczym wieczorze i frazach typu: „O o o o o o, Żaneta, Ty jesteś jak żyleta”, albo: „Moja Grażyno, gdy Cię nie było…”, okazało się, że najmniejszy problem był z melodią. Nie wiem skąd, ale doskonale wiedzieliśmy w jakie tony uderzyć. 

No, ale to wszystko było raczej marne. Nam się tylko wydawało, że świetne. Fanów disco polo nie oszukasz. Oni wiedzą kiedy z nich się nabijasz, a kiedy śpiewasz z serca. Minęły dni. Tym razem wśród nas pojawiła się osoba, która dorastała otoczona tą muzyką. Wszystko co jej zaprezentowaliśmy nie ruszało jej. Aż nagle bomba: 

„Fartuszek Jacka, przykryje Twego wacka, przykryje Twego wacka, fartuszek Jacka”. 

Melodia też inna i to był przełom. Organizm znajomej to kupił. Potem powstał bardziej zaangażowany tekst: 

„Poczekaj na mnie moja królewno, ten roczek minie, wiem to na pewno, a kiedy wrócę znów będziesz moja, znów będziesz moja”. 

Następnego dnia smsy i gotowość do nagrania przeboju. Wtedy wkroczyłem do akcji i wytłumaczyłem, że branża disco polo dziś rządzi się takimi samymi prawami jak pop i rock. To  już prawdziwy przemysł. Owe zakupione „jajo” wydawniczo niczym nie odbiegało od zachodnich produkcji. Solidna okładka, dobry karton, dobry druk. 

Wszystkim wydaje się, że napisanie takiej piosenki jest łatwe, bo ta muzyka jest taka prosta i bez polotu. To zapraszam do kejbordów, potem zapraszam do studia i na końcu  do wydawcy. Do tego też trzeba mieć inny, ale talent. Statystyki podają, że podobno co drugi Polak przyznaje się do uczestnictwa w imprezach gdzie dominuje disco polo. A czy ludzie, którzy słuchają disco polo są gorsi? 

Tego nie jestem w stanie stwierdzić, bo nie znam aż tak dużej grupy, która regularnie słucha tej muzyki. Disco polo jest dla mnie zabawne. Bardzo lubię czasami oglądać kanały telewizyjne z tą muzyką. Kreatywność tej branży mnie zaskakuje. Od czasów powstania gatunku przeszli ogromną transformację produkcyjną. Mają swoje grupy taneczne, managerów, dźwiękowców, oświetleniowców. 

Połowa zespołów wideoklipy kręci w ciepłych krajach, na drogich łodziach lub w luksusowych hotelach. W każdym pojawia się co najmniej kilka sikorek mogących być gwiazdami filmów porno. I czego tu się czepiać. Kilkumilionowa publiczność, ogromne pieniądze, wyprzedane koncerty i kolejka następców. A powiedzcie tak szczerze, czym różnią się słowa:

Ona Cię Kocha, tak, tak, tak
Ona Cię Kocha, tak, tak, tak
Ona Cię Kocha, tak, tak, tak

Myślisz, że straciłeś swoją dziewczynę
Ale cóż, widziałem ją wczoraj, to o Tobie myśli
I powiedziała mi, co mam powiedzieć
Powiedziała, że Cię kocha

od

Co poradzić mogę na to
Że miłość przyszła właśnie dziś
Że w sercu mym jest lato
A w moich myślach jesteś Ty

Przez te oczy, te oczy zielone oszalałem
Gwiazdy chyba Twym oczom oddały cały blask
A ja serce miłości spragnione Ci oddałem
Tak zakochać, zakochać się można tylko raz

Pierwszy tekst napisał Paul McCartney, a drugi Zenek Martyniuk. Oba teksty dzielą 53 lata.

 

80
05/2017

Ikona polskiej siatkówki, wicemistrz świata i mistrz Europy, jeden z najlepszych libero na świecie.