TOMASZ OLEJNICZAK
TOMAOTOMO MÓWI MODĄ

Z wykształcenia jest ekonomistą i pr-owcem, z zawodu projektantem mody. Wiedza zdobyta na studiach przydaje się przy kreowaniu marki Tomaotomo. Z Tomaszem Olejniczakiem, wschodzącą gwiazdą polskiej branży fashion, spotkaliśmy się w gdyńskim butiku SeeYou, gdzie zaprezentował swoją najnowszą kolekcję Baroq&Roll, i w którym Polki mogą kupić jego projekty.  

Kobieta, którą chcesz ubierać „mówi modą”. Co to oznacza? 

 Uwielbiam rozmawiać, nie prowadzić monologi, tym samym nie narzucam swojego „widzi mi się”, staram się pokazywać klientkom różne rozwiązania stylistyczne pozostawiając im zawsze wolny wybór. To jest dla mnie najważniejsze. Chcę porozumieć się z kobietami mówiąc językiem mody, czyli językiem świadomości! Oznacza to, że zdaję sobie sprawę z tego, że świadome kobiety doskonale wiedzą, co chcą na siebie nałożyć oraz wiedzą w czym wyglądają najlepiej. Ja sprawiam po prostu, że te kobiety mają ochotę na modowe eksperymenty i eksponowanie swojego „JA” poprzez modę. Takie kobiety kocham ubierać. 

Stawiasz na klasykę czy szaleństwo?

Odpowiedź nie jest oczywista, ponieważ staram się, aby moje projekty były przede wszystkim klasyczne w formie, a zarazem nowoczesne . Projektuje ponadczasowe modele, które są odrobinę bardziej wyrafinowane. Wykorzystuje unikatowe, często bogato zdobione, tkaniny łącząc je ze zmysłową ale też poniekąd szaloną formą. Projektuje tak, aby prosta forma była zupełnie inaczej podana, aby czarowała, hipnotyzowała ale dawała też poczucie wyjątkowości i komfortu noszenia ubrań marki Tomaotomo. Szaleństwu zdecydowanie oddaję się przy doborze właśnie tych wyjątkowych innych od standardowych tkanin do kolekcji. Pociągają mnie tkaniny włoskie, francuskie, ale też szwajcarskie tkaniny, które nadają wyrazistości i unikatowości moim projektom. 

Twoje kolekcje charakteryzuje mistyczna koronka. Można powiedzieć, że jest to element spójny Twoich kolekcji. Czy ma ona dla Ciebie jakieś szczególne znaczenie?

Tak, po prawda. Uwielbiam koronki oraz gipiury. W kolekcji Wonderland wykorzystałem koronkę włoską. W obecnej kolekcji Baroq&Roll mamy gipiurę francuską. Uważam, że przez zastosowanie tego elementu kobieta może czasem dyskretnie pozwolić sobie na subtelne wyeksponowanie nagości. Cały sukces zastosowania tego materiału polega na tym, że mamy kontrolę nad tym co chcemy wyeksponować, a co zasłonić. Zdradzamy trochę tajemnicy, ale i tak część pozostawiamy dla siebie. 

Według Ciebie, jakie trendy zawładną sezonem wiosna/lato 2017?

Wiosna/lato 2017 to bardzo dużo pastelowych kolorów. Pojawiać się będą zwiewne formy, znanego nam wszystkim jeansu. Ciągle panują inspiracje latami 70. Królować będą jednak lata 90. Wszystko to w zupełnie innej, nowoczesnej formie. 

Jeśli poruszyliśmy temat formy, to nieodłącznym jej elementem jest inspiracja. Co Cię inspiruje?

To jest pytanie, nad którym się zawsze mocno zastanawiam. Inspiracji można szukać wszędzie. W zdarzeniach życia codziennego, otoczeniu, kolorach, ale też w emocjach. Inspiracja to odrobina zabawy z krojem i formą. Jest to poszukiwanie czegoś nowego. Ale przede wszystkim fascynują mnie, a tym samym inspirują zmysłowe kobiety - kobiecość ponad wszystko.

Jesteś osobowością, która przyciąga. Czy uważasz to za swój klucz do sukcesu? 

Staram się być skromny. Było mi to wpajane od dziecka. Nie powiem o sobie, że już osiągnąłem sukces. Ciągle na niego pracuję. Uważam, że osobowość jest częścią mojej pracy, gdyż dzięki tej osobowości tworzę takie rzeczy. To jest tak bardzo kompatybilne ze sobą, że trudno mi powiedzieć, że to osobowość przeważa nad kolekcjami. Myślę, że to jest wzajemne przyciąganie. Każdy z nas jest ogromną indywidualnością i zwraca uwagę na co innego. Jesteśmy subiektywni i to sprawia, że my lub nasza praca jesteśmy wyjątkowi, inni, niepowtarzalni. 

Kiedy mężczyźni będą mogli liczyć na kolekcje od Tomaotomo?

Myślę, że polskie ulice i panowie nie są jeszcze gotowi na moją wizję mody męskiej. Choć w sprzedaży zdarzają się poszczególne elementy męskiej garderoby. Nieśmiało przecieram szlaki w tym kierunku. Dziś wiem, że to z kobietą chcę rozmawiać językiem mody i dla niej projektować. 

 

79
04/2017

Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu. Światła reflektorów wypaczają normalne życie.