AUDI z i(s)krą

To pierwszy samochód kompaktowy klasy premium z seryjnym napędem hybrydowym plug-in. Audi A3 Sportback e-tron jest samochodem ekonomicznym, dynamicznym i przede wszystkim - mimo, że ugrzecznione - to wciąż rasowe Audi. Świetna reakcja na gaz i bezszelestna jazda to połączenie wręcz wyjątkowe. 


Max Radke

Audi A3 Sportback e-tron generuje moc 204 KM i systemowy moment obrotowy 350 Nm. Moc trafia na przednie koła poprzez 6-stopniową przekładnię S-Tronic. Samochód przyspiesza do 100 km/h w czasie 7,6 sekundy, osiągając prędkość maksymalną 222 km/h. Takie osiągi powinny zadowolić nawet konesera, a Audi udowodniło, że hybryda nie musi oznaczać wcale konieczności jazdy prawym pasem. 

Co ważne, tak dobre osiągi i komfort prowadzenia inżynierowie Audi uzyskali pomimo, że hybrydowa instalacja zwiększyła masę pojazdu o 300 kg w porównaniu z tradycyjną wersją A3 Sportback. Kierowca ma do wyboru cztery tryby pracy układu napędowego: automatyczny, w którym to komputer dobiera właściwy napęd; EV oznaczający jazdę na prądzie i maksymalną rekuperację; Hybrid Hold, w którym energia jest magazynowana, oraz napęd Sport. 

Dzięki Audi drive select można wybrać tryb normalny, komfortowy i automatyczny lub dostosować tryb pracy każdego z systemów do indywidualnych upodobań. Producent podaje, że połączenie najnowocześniejszej technologii TFSI i silnika elektrycznego gwarantuje wysoką efektywność zużycia energii na poziomie 1,5 l/100 km przy średniej emisji CO2 rzędu 37 g/km. I to przy zasięgu 940 kilometrów (w trybie jazdy czysto elektrycznej maksymalny zasięg wynosi 50 km). 

Audi A3 Sportback e-tron możemy ładować z konwencjonalnego gniazdka. Czas pełnego ładowania akumulatorów to mniej więcej cztery godziny. Reasumując, ten samochód to świetny i oszczędny środek transportu do miasta, którym w każdej chwili można wyjechać daleko w trasę.  Ceny hybrydowego Audi w salonie Audi Centrum Gdańsk zaczynają się od 172 300 zł. Jeśli jednak chcemy go dobrze wyposażyć to trzeba się liczyć z ceną ponad 200 tys. zł. Czy warto? Na pewno tak, jeśli lubimy gadżety, nowe technologie, a samochód jest odzwierciedleniem naszego stylu życia, bądź wyznawanej filozofii.