Pułapki w biznesie, ego i emocje

O pułapkach w biznesie, emocjach wpływających na nasze decyzje, o trudnościach w podejmowaniu decyzji oraz o stawianiu sobie celów i sposobach ich realizacji opowiadali pomorskim przedsiębiorcom Sebastian Kotow i Mateusz Grzesiak, wybitni psychologowie biznesu, trenerzy rozwoju osobistego. Byli oni gośćmi kolejnej edycji imprezy "Private Banking po godzinach" zorganizowanej przez Noble Bank w Zatoce Sztuki.

Kilkaset osób wysłuchało pasjonujących wykładów o dużym potencjale motywacyjnym. Sebastian Kotow przekonywał, że jedną z największych pułapek, w jakie wpada człowiek, jest analizowanie wszystkiego i rozkładanie na czynniki pierwsze.

– To skutecznie powstrzymuje nas od działania, odwleka podejmowanie decyzji, sprzyja niezdecydowaniu. Czy pamiętasz te chwile w swoim życiu, kiedy podjęta przez ciebie decyzja pokierowała twoje życie na całkiem inne tory? A może pamiętasz też momenty, kiedy nie podjąłeś decyzji i do dzisiaj nad tym ubolewasz? – Pytał retorycznie Sebastian Kotow. – Podejmowanie decyzji to ważna życiowa umiejętność. Bez niej – będziesz stał w miejscu i się zastanawiał. Czasami może to trwać całe życie – dodał.

Jak już nauczymy się podejmować decyzje, staniemy się bardziej stanowczy, zdecydowani wpadamy najczęściej w kolejną pułapkę. Pułapkę własnych emocji. Bo to właśnie emocje wpływają na nasze życiowe wybory, zarówno te prywatne, jak i zawodowej. Jak je opanować? Nauczyć się je rozpoznawać. Wiedzieć, jak konkretne emocje, zdarzenia wpływają na nasz organizm, na nasze zachowanie. I mieć to pod kontrolą.

– To klucz do sukcesu również w biznesie. W wielu firmach stawia się na zarządzanie emocjami, bo każdy dobry dyrektor zarządzający wie, że lepsze wyniki robi pracownik z głową nieobciążoną złymi emocjami, zadowolony nie tylko z pracy, ale po prostu z życia – mówi Sebastian Kotow.

Kolejny newralgiczny element to uczciwość i szczerość – zdaniem Kotowa, ludzie dzisiaj szukają dróg na skróty, chcą osiągnąć sukces najmniejszym kosztem. To zresztą ludzki odruch szukania dojścia do czegoś po linii najmniejszego oporu.

– Przez to ludzie są gotowi wierzyć, płacić i podejmować decyzje, jak ktoś obieca im coś, co od razu przynosi niesamowite rezultaty. Życie brutalnie weryfikuje takie podejście. To pułapki myślenia. W życiu za wszystko jest cena, którą musimy zapłacić. Ludzie często też mylą przyczynę ze skutkami. Mówią na przykład, że chcieliby mieć więcej odwagi, więcej dyscypliny, pieniędzy, bo wtedy będą skuteczniejsi i będą lepiej pracować. Ale to tak nie działa. Odwaga, dyscyplina, pieniądze, sukces to są rezultaty tego co się robi, rezultaty konfrontowania się z rzeczywistością, stawiania czoła pewnym wyzwaniom. My żyjemy w świecie przyczyny i skutku, prawa siania i zbierania, a ludziom się bardzo często te rzeczy mylą – mówi Sebastian Kotow.

Mylą się, bo często ludzie nie wiedzą kim są, nie mają własnej tożsamości, tworzą wokół siebie wirtualną rzeczywistość i traktują ją jak realny świat – to z kolei przekonanie Mateusza Grzesiaka. Twierdzi on, że nie potrafimy być szczerzy sami ze sobą, nie potrafimy spojrzeć w głąb siebie, do głębi naszych pragnień, zahamowań, emocji. Stąd też biorą się problemy z własnym ego, z własnym ja.

– Dlaczego im jesteśmy starsi, tym bardziej uciekamy myślami i nie kon­cen­tru­jemy się na ter­aźniejs­zości? Dlaczego nie potrafimy cieszyć się chwilą, małymi rzeczami? Dążymy do zdoby­cia zaszczytów, pieniędzy, a kiedy już to mamy wcale nie przynosi nam to radości, wydaje nam się, że to mało, sięgamy po więcej i więcej. Nie zas­tanaw­iamy się nad tym co już mamy, a nad tym co jeszcze możemy mieć. Czy to ma sens? – pytał Mateusz Grzesiak.

"Private Banking po godzinach" to cykl ekskluzywnych, klubowych spotkań zainicjowanych z myślą o ludziach sukcesu, którzy pragną wciąż pogłębiać swoje pasje i zdobywać nowe biznesowe inspiracje. Noble Bank zaprasza do udziału w spotkaniach wybitnych ekspertów, a inspirującym dyskusjom towarzyszy nieformalna część koktajlowa. W swobodnej, klubowej atmosferze, starannie wyselekcjonowanych prestiżowych hotelach i restauracjach, goście spotkań mają okazję do rozmów i poszerzenia sieci biznesowych kontaktów. 

50
11/2014

Niewielu jest ludzi, którzy z takim uporem i cierpliwością, a jednocześnie nie tracąc humoru spełniają swoje marzenia ku zaskoczeniu niedowiarków.