Dobre, bo polskie!

Co słychać u polskich projektantów? Jakie kreują trendy? Co się będzie nosić wiosną? Na te pytania można było znaleźć odpowiedź podczas pierwszej edycji targów Polfash Bramee (Polish Fashion Brand Meeting), które odbyły się w Galerii Bałtyckiej.


Max Radke

W specjalnie zaaranżowanym miasteczku modowym zaprezentowano kolekcje 18 wyselekcjonowanych polskich marek. Większość z nich po raz pierwszy można było zobaczyć w Trójmieście. Jaką zatem modę lansują polscy projektanci? Na pewno uniwersalną, zarówno jeśli chodzi o zastosowanie, jak i o target. Jednym z najchętniej używanych materiałów przez polskich projektantów jest tkanina dresowa. Umiejętnie zestawiona, może być przykuwającym oko pozytywnym elementem stroju.

Sporo było projektów, w których swobodnie można wyjść zarówno na spacer, jak i do pracy (Risk made in Warsaw, StaffbyMuff), sporo też było modnych ostatnio propozycji unisex (Madox Design), czy oversize. Nie da się ukryć, że polska moda to także pewnego rodzaju manifest podkreślający awangardę, niezależność, indywidualizm, czasami awangardę, czasami prowokację. Indywidualizm skrywa choćby kolekcja She/s a Riot – to niezależna polska marka modowa stworzona przez Ewelinę Kustrę. Zadebiutowała kolekcją kombinezonów z ekskluzywnych tkanin oraz ekstrawaganckimi nakryciami głowy. Największą popularność przyniosły jej jednak koszulki z zabawnymi nadrukami, np. "I slept with Anja", który nosiła nawet bohaterka całego zamieszania Anja Rubik. 

Spośród wszystkich marek, nam najbardziej jednak przypadła do gustu marka Fukki, która bazuje na modzie skandynawskiej. Inspiracją dla projektantek jest architektura, natura, zdjęcia i sztuka. Fukki to połączenie minimalistycznej elegancji, klasyki i mody sportowej. Wyróżnikiem estetycznym marki jest funkcjonalizm. Kolekcje adresowane są do nowoczesnych kobiet w każdym wieku, ceniących wygodę i komfort.

43
04/2014

W dzieciństwie zafascynowana pracą wujka policjanta, chciała być odważna, dzielna i mądra tak jak on.