Zbigniew Canowiecki

Absolwent Politechniki Gdańskiej. Doktorat uzyskał na Uniwersytecie Gdańskim. W latach 1981-2007 Prezes Zarządu i dyrektor giełdowej spółki „Centrostal S.A.”. Sprawował społecznie wiele funkcji m.in. Prezydenta Pomorskiej Izby Przemysłowo-Handlowej, Przewodniczącego Sejmiku Gospodarczego Województwa Pomorskiego, Przewodniczącego Pomorskiej Rady Przedsiębiorczości, Prezydent „Pracodawców Pomorza”.

Nadzieja

Dzisiaj zmagamy się z pandemią koronawirusa i boimy się skutków kolejnej fali Covid-19. Z trwogą myślimy o naszych rodzinach oraz firmach w których pracujemy. W tej sytuacji jakże potrzebna jest wspólnota, jedność i solidarność, ale nie ta hasłowa służąca politykom do realizacji ich celów a realna, bliska i wzmacniająca. A zaczyna jej brakować za przyczyną niezrozumiałego dzielenia nas i wykluczania osób, które są blisko nas i nam nie zagrażają. Naszym obowiązkiem jest reakcja, sprzeciw i niezgoda. Jeżeli chcemy mieć poczucie dumy z naszego kraju to musimy być społeczeństwem otwartym i tolerancyjnym wobec mniejszości narodowych, rasowych, wyznaniowych i seksualnych oraz wspierającym osoby słabsze i grupy społeczne zagrożone niesprawiedliwością społeczną, polityczną czy ekonomiczną. Niezwykłe wrażenie wywarł na mnie wywiad telewizyjny z dr Ewą Woydyłło – Osiatyńską, która mówiąc o gminach, które ogłosiły się strefami wolnymi od LGBT (lesbijki, geje, osoby biseksualne i transpłciowe) emocjonalnie zadawała pytanie o los tych ludzi i czy rozwiązaniem będą obozy koncentracyjne. W tym samym dniu poseł Jan Kanthak tak usilnie próbował w TVN24 wytłumaczyć , na czym polega „zaraźliwa” ideologia LGBT, że potwornie się ośmieszył, a jego wypowiedź o sklepach mięsnych dla tych środowisk w San Francisco szybko stała się internetowym hitem. 

Czy w tych sporach politycznych nie zagubiliśmy gdzieś naszego głównego celu jakim jest budowanie jednej, wspólnej dla wszystkich i szybko rozwijającej się Ojczyzny? Pierwszy po 1989 roku solidarnościowy Wojewoda Gdański Maciej Płażyński budując wspólnotę wszystkich pomorskich przedsiębiorców i tych o korzeniach z poprzedniego  ustroju i tych z solidarnościowego zaciągu powołał Radę Dyrektorów, aby wszyscy razem pracowali, wspierali się i marzyli. Liczył, że może kiedyś ziszczą się te marzenia i zamiast baraku w Rębiechowie powstanie prawdziwy terminal lotniskowy, a może nawet wybudujemy autostradę. Późniejsza reforma samorządowa naszego państwa ujawniła wielkie zasoby ludzi gotowych do działania na rzecz swoich małych ojczyzn. Regionu, miast i miasteczek. Okazało się, że nie z nadania politycznego a z wyboru mieszkańców, walczą o sprawy ważne dla danej społeczności. Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej dodało im skrzydeł. Walczyli o pieniądze, programy i projekty inwestycyjne. Sięgali po pieniądze unijne, rządowe oraz w ramach partnerstwa publiczno – prywatnego. Powstawały  nowe ulice, wiadukty, tunele, teatry, sale widowiskowe i sportowe, centa medyczne i handlowe. Rozbudowały się uczelnie wyższe, zmodernizowaliśmy kolej i port lotniczy.  Marszałek Województwa Pomorskiego Mieczysław Struk realizując politykę spójności regionu wdrożył program modernizacji i budowy dróg pomorskich oraz Pomorską Kolej Metropolitalną zwiększając dostępność terytorialną i więź pomiędzy obszarem metropolitalnym a pozostałą częścią województwa. Realizowaliśmy  marzenia pokoleń Polaków, inwestycje na które czekaliśmy dziesiątki lat. Utrzymujący się po 2004 roku wysoki poziom optymizmu wśród przedsiębiorców mobilizował ich do inwestycji własnych.  Powstało tysiące nowych pomorskich firm. Pamiętam jak podczas otwarcia kolejnej inwestycji Paweł Adamowicz, nieodżałowany Prezydent Gdańska powiedział, że równie ważnym, a może i ważniejszym od budowy nowych obiektów jest budowanie społeczeństwa obywatelskiego. Odpowiedzialnego, odważnego, otwartego i tolerancyjnego. I taki Gdańsk budował i taki Gdańsk pozostawił. 

W 2016 roku, podczas 25-lecia Pracodawców Pomorza dziękowano obecnym na Gali byłym Prezydentom RP. Panu Prezydentowi Lechowi Wałęsie za szczególny wkład w zmianę ustroju gospodarczego po 1989 roku. Za otwarcie Polski na gospodarkę wolnorynkową wyzwalającą inicjatywę i konkurencję, co w konsekwencji umożliwiło rozwój polskich przedsiębiorstw i stały wzrost gospodarczy. Panu  Prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu za otwarcie Polski na świat. Wprowadzenie do Unii Europejskiej i innych międzynarodowych organizacji  gospodarczych umożliwiając dynamiczny rozwój kraju. Za wsparcie polskich firm we włączaniu się w europejski i światowy system gospodarczy umożliwiający ich technologiczny rozwój i stały wzrost eksportu. Panu Prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu za konsekwencję i determinację w inicjowaniu oraz wspieraniu dialogu społecznego w Polsce. Za dostrzeżenie problemów społecznych i rodzinnych  związanych z przyspieszeniem gospodarczym kraju oraz podejmowanie inicjatyw ustawowych w tym zakresie. Za tworzenie w Polsce klimatu wzajemnego zaufania, porozumienia i kompromisu niezbędnego dla rozwoju społecznego i gospodarczego kraju.

Miejmy nadzieję, że za rok pomorscy pracodawcy świętując swoje 30- lecie również będą mogli podziękować rządzącym. Za wspieranie wszystkich ruchów społecznych i politycznych jednoczących społeczeństwo. Za skuteczną walkę z ksenofobią, homofobią, objawami rasizmu, faszyzmu i wykluczania.  Za wzmacnianie społeczeństwa obywatelskiego z niezależnymi i prężnie działającymi organizacjami pozarządowymi. Za tworzenie dobrego klimatu dla dalszego rozwoju gospodarczego kraju. Za budowanie jednej, wspólnej dla wszystkich Ojczyzny. Ale z pewnością będą dziękować pracownikom ochrony zdrowia za ich trud i poświęcenie w walce z epidemią.