Michał Stankiewicz

Zaczynał w Gazecie Wyborczej, a od 1999 r. dziennikarz „Rzeczpospolitej“. Od kilku lat związany też z TVN. Laureat wielu ogólnopolskich nagród, m.in. „Watergate“ Zarządu Głównego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz Fundacji Batorego. Dwukrotnie nominowany do Grand Press, a ostatnio do Mediatorów. Pasjonat tenisa, dobrej muzyki oraz... psów rasy bokser. Założyciel i wydawca Prestiżu.

Świeży powiew lewicy

*Radiowa Trójka odnotowała fatalne wyniki słuchalności. Jak podały Wirtualnemedia w okresie czerwiec - sierpień 2019 jej udział wśród słuchaczy wyniósł zaledwie 4,8%. To najgorszy wynik od 2003 roku. Z kolei rekordy bije RMF FM, które zgarnęło 29,2% słuchaczy, na drugim miejscu znalazło się Radio Zet z wynikiem 12,3%, a trzecim Eska (7,9%). I nie wiadomo jak takie dane oceniać. Z jednej strony można je ocenić jako słabość, czy wręcz upadek rozgłośni, porównując z jej dwucyfrowymi wynikami sprzed lat. I do tego dodać sytuację polityczno - kadrową jaka panuje w publicznych mediach.  Z drugiej - popularność nie jest żadnym wyznacznikiem jakości, a raczej odwrotnie. Dziennik Fakt sprzedaje więcej gazet niż Rzeczpospolita i Wyborcza razem wzięte, Sokół zbiera na koncertach więcej fanów niż Wojtek Mazolewski, a latem w Sopocie kebaby  biją na głowę flądrę.

Można jeszcze inaczej. Nie słucham ani Trójki, ani RMF, ani Zetki, ani Eski. Najczęściej (tzn. w samochodzie) włączam TOK FM (mimo tylko 1,9% słuchalności), a czasem Radio Maryja (1,7%). To dzisiaj dwie najbardziej rozgadane stacje, prowadzone przez ludzi z pasją. 

*I jeszcze o radiu. Rada Mediów Narodowych wybrała nowego prezesa Radia Gdańsk. Został nim Adam Chmielecki. Jak wyliczyła Gazeta Wyborcza - Chmielecki pracował m.in. w IPN, a także publikował m.in. w Czasie Stefczyka, Gazecie Polskiej, Naszym Dzienniku, w czy W Sieci. Co zaskakujące - zwykle krytycznie nastawiona wobec osób związanych z prawicą - tym razem GW pochwaliła nowego szefa radia. Jednym z zadań mediów jest kontrola władzy, na każdym szczeblu, niezależnie od ich barwy politycznej. To oznacza krytyczne podejście i do prezydentów, marszałków województw, wojewodów, ministrów, czy też premiera rządu. A taką właśnie cechę przypisała GW prezesowi radia pisząc w tytule, że jest „sceptyczny wobec Dulkiewicz.” Mimo wszystko - widząc co się dzieje w mediach publicznych nie byłbym jednak aż takim optymistą jak GW. 

*Krzysztof Kononowicz, niegdyś kandydat na prezydenta Białegostoku, znany z głośnej tezy „Żeby nie było niczego” został głównym doradcą i strategiem PiS w kampanii wyborczej. To informacja nieoficjalna i całkowicie niepotwierdzona. Możliwe, że wręcz wyssana z palca, choć na możliwość takiej właśnie sytuacji wskazują liczne zapowiedzi polityków PiS. Obóz rządzący zapowiedział już konkretne działania w celu osiągnięcia „niczego”. Najpierw zlikwidowani mają zostać przedsiębiorcy, a jednym ze sposobów ma być podniesienie tzw. pensji minimalnej. Dzięki takiej regulacji, a przede wszystkim gigantycznym prowizjom jakie państwo pobiera od każdego zatrudnionego firmy mają zamykać się. Wskazówki programu „Żeby nie było niczego” już dwa lata temu zdradził sam Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

„Trzeba zdać sobie sprawę z tego, że istnieje państwo, że istnieją inni, to wszystko trzeba brać pod uwagę. Jeśli ktoś nie jest w stanie prowadzić działalności gospodarczej w takich warunkach, to znaczy, że się do niej po prostu nie nadaje” - wyjaśniał prezes.

*„Ale do Sejmu na pewno pójdziemy oddzielnie, bo nie chcemy rozmieniać swojego programu na drobne. Nasi wyborcy oczekują świeżości i zmian” - mówił w trakcie kampanii do Parlamentu Europejskiego Robert Biedroń, założyciel partii Wiosna. Założenia lidera partii Wiosna okazały się trwałe i aktualne, a w ciągu ostatnich trzech miesięcy wprowadzono tylko kilka dosłownie drobiazgowych poprawek. Wiosna startuje z listy SLD, każdy z koalicjantów ma inne poglądy na wiele spraw, a świeżość i zmiany gwarantują osobiście Robert Kwiatkowski i Włodzimierz Czarzasty. Panowie znają się z PZPR, potem pierwszy był szefem TVP, a drugi w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji. Wszystko działo się za rządów Leszka Millera, z którym - wg Lwa Rywina - mieli stanowić tzw. Grupę Trzymającą Władzę stojącą za złożeniem korupcyjnej łapówki Agorze. Do gwarantujących powiew świeżości kolegów z SLD - dołączył też Adrian Zandberg z partią Razem. 

Stałość poglądów i realizacja głoszonych programów to zresztą charakterystyczna cecha wszystkich polityków. „PSL to zorganizowana grupa przestępcza” - ocenił cztery lata temu Paweł Kukiz, który właśnie dołączył do listy wyborczej tego ugrupowania. 

*Impreza Gdynia Aerobaltic zaliczyła frekwencyjny sukces. Trudno się dziwić. Oferta była dość spora. Na gdyńskim lotnisku stanęły rzędy stoisk - dominowały militaria, punkty informacyjne, stoiska wojskowe. Były też dmuchane zamki, sklepy z zabawkami, drobiazgami i sporo foodtrucków. Pomogła też dobra pogoda. Festyn uzupełniały 4 samoloty i kilka śmigłowców stojących na ziemi oraz pokazy lotnicze, m.in. Su27.

 

108
09/2019

Na przełomie lat 70. i 80 był twarzą awangardowego Kombi, znanego m.in. z Muzyki Młodej Generacji, czy też występu na pierwszym Jarocinie. W latach 90. m.in. z Agnieszką Chylińską - jako O.N.A.